PRZEPISY I TIPY

Tort śmietankowo-truskawkowy.

tort śmietankowo-truskawkowy

Tortów Ci u nas dostatek. Upiekłam nie jeden, znam się na tym! Wypieki to moja specjalność. Ten, na który za chwilę zdradzę przepis jest zdecydowanie najprostszym z dotychczasowych i jednym ze smaczniejszych. Tort śmietankowo-truskawkowy potrzebował próby generalnej, ponieważ ma być zaserwowany podczas pierwszych urodzin Budzika.

Do rzeczy: muszę upiec dwa torty, ponieważ urodziny obchodzimy z Budzikiem tego samego dnia. Bardzo mnie cieszy ten stan rzeczy, ale wymaga adekwatnie więcej pracy. Tortem Budzikowym ma być tort śmietankowo-truskawkowy, natomiast “dla siebie” robię tort tiramisu. Nie zdawałam sobie sprawy, jak prosty w wykonaniu jest ten wypiek, póki go nie zrobiłam. Przepis wygrzebałam dobry rok temu, jeszcze w ciąży – już wtedy planowałam to wydarzenie.

Dlaczego tort śmietankowo-truskawkowy? Cóż, byłam pewna że będzie wyśmienity. Kocham truskawki, które w połączeniu z biszkoptem i mascarpone dodatkowo zyskują.

Czas przygotowania: 1,5 godziny + chłodzenieStopień trudności: 3,5/5

Składniki na biszkopt:
6 jajek od szczęśliwych kur
4/5 szklanki cukru
3/4 szklanki + 2 łyżki mąki pszennej
1/4 szklanki + 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Do nasączenia:
kompot truskawkowy lub herbata (kompot ugotuj ze szklanki truskawek, 1,5 szklanki wody i 3 łyżek cukru)

Biszkopt to coś, co nie ma prawa się nie udać. Białka ubijasz na sztywną masę. Pod koniec dodajesz cukier – po trochę, dalej ubijając. Potem dodajesz po jednym żółtku (nasze wiejskie jaja dały ten piękny kolor). Mąki wymieszaj, przesiej do masy i bardzo delikatnie wymieszaj. Ja zrobiłam to mikserem na “jedynce”.

Dno tortownicy o średnicy 23 cm wyłóż papierem do pieczenia (w dniu urodzin będę robiła okrągły tort, teraz użyłam małej, prostokątnej blachy). Nie smaruj niczym boków tortownicy, potem ciasto się wykrawa z formy. Wylej ciasto do tortownicy i piecz przez około 40 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 160-170 stopni.

Upieczony biszkopt wyciągnij z piekarnika i upuść z wysokości 60 cm na blat lub podłogę, włóż z powrotem aż do ostygnięcia. Po wyjęciu z formy przekrój biszkopt na 3 blaty. Ja swój prostokąt przecięłam na dwa blaty i każdy blat na pół, tak żeby uzyskać 4 sztuki i wysokie ciasto.

DSC_0268

Składniki na masę:
400 ml śmietanki kremówki 36% (opakowanie śmietanki Łowicz ma 500g, co odpowiada 400 ml)
500 g serka mascarpone
5 kopiastych łyżek cukru pudru (lub odpowiednio mniej czy więcej, zależy jak słodkie torty lubicie, ja dałam 5 zgodnie z przepisem i był akurat)

Bardzo mocno schłodzoną kremówkę ubijasz na sztywną masę, pod koniec dodając cukier puder. Następnie dodajesz mascarpone. Trzeba ostrożnie to ustrojstwo wymieszać, najlepiej szpatułką choć ja takiej nie posiadam i zrobiłam to mikserem na “jedynce”. Krótko, żeby nie było grudek i masa się nie zwarzyła.

DSC_0272

Clue programu:

Kładziesz pierwszy blat na paterze. Nasącz go kompotem lub herbatą. Połóż 1/3 masy, następnie ułóż połówki truskawek (jak są ogromne, to oczywiście użyj drobniejszych kawałków). Potem kolejny blat – nasącz, 1/3 masy, truskawki i ostatni blat, także naponczowany. Torta wysmaruj pozostałą masą i dowolnie udekoruj.

DSC_0278

Ozdobić można na 1000 sposobów. Wybrałam płatki migdałowe (po prostu sypałam na rękę i przykładałam do ciasta). Widać, że miałam ich za mało 🙂 ale i tak w niczym to nie przeszkadzało. Pięknie wyglądałaby starta gorzka czekolada, podłużne biszkopty związane tasiemką. W naszej urodzinowej wersji nie zrezygnuję z płatków tylko je delikatnie podprażę.

Smacznego! W razie pytań – zapraszam do komentarzy.

TORT ŚMIETANKOWO-TRUSKAWKOWY

Wśród innych przepisów na wypieki jest jeden na inny tort:

TORT TIRAMISU by simplyanna.pl

  •  
  •   
  •  
  •  
  •  

15 comments

  1. Marta 16 marca, 2014 at 17:29 Odpowiedz

    Wygląda apetycznie 🙂 Ja jako, że byłam uczona technologicznie “perfekcyjnie” z książek jestem bardzo wyczulona na odpowiednie proporcje i sposób przyrządzania. Uczono mnie zawsze, że podczas przyrządzania ciasta biszkoptowego na 1 jajko przypada 4 dkg mąki i 4 dkg cukru. Na 1 jajko przypada także 1 łyżka wody dodawana już pod koniec fazy mieszania ręcznego bądź rózgą (nigdy mikserem bo delikatną strukturę masy jajowej można uszkodzić). Woda po to, by biszkopt nie był suchy, bo podczas pieczenia odparowuje. Oczywiście Aniu nie chciałabym, żebyś odebrała to jako krytykę albo wymądrzanie się, po prostu dzielę się wiedzą “technologiczną” którą posiadam, może komuś posłużą te wskazówki. Aniu a próbowałaś zażelować owoce? Bo jest ryzyko że puszczą sok a wtedy śmietana mogłaby ucierpieć. Wystarczy zwykła galaretka truskawkowa rozpuszczona w małej ilości wody, oczywiście musi być pół stężała. Ja robiłam Oldze z ananasami i mrożonymi truskawkami, dlatego truskawki zażelowałam – tym bardziej że były mrożone. Nie wiem czy będziesz mieć świeże czy mrożone ale nawet przy świeżych jest jednak ryzyko puszczenia soku 😉

    • Boodzik 16 marca, 2014 at 20:41 Odpowiedz

      Marta, powiem tak: technologia technologią ale nigdy nie jadłam lepszego torta i dla mnie to wystarczający argument do zaniechania zmian w przepisie. Proporcje w tym biszkopcie są ok, zapewniam że wychodzi pyszny, nie jest suchy a poza tym biszkopt do tortu ma być nasączony – tak czy siak będzie wilgotny. Woda jest zbędna moim zdaniem. Mieszam zawsze mikserem ale na najwolniejszych obrotach, wolniejszych niż machanie rózgą, bo nic innego nie mam, oczywiście lepiej to robić czym innym. Biszkopt wychodzi mi zawsze, dosłownie :D.

      Masa z mascarpone i śmietanki jest sztywna i odrobina soku jej nie zaszkodzi, nie zdecydowałabym się w tym torcie na mrożone truskawki – nie ten smak, konsystencja więc jeśli już, to zastąpiłabym je frużeliną. Tylko, że to nie to samo, dlatego jeśli ktoś nie chce go robić teraz bo nie ma truskawek, niech poczeka na sezon. Moje były jędrne, słodkie i niezbyt soczyste :).

      Nigdy nie zamieszczę na blogu przepisu, z którego wyszedł mi zakalec albo coś się nie udało. Między innymi z tego powodu nie wprowadzam zmian do przepisów. Ściskam :).

      • Marta 16 marca, 2014 at 20:49 Odpowiedz

        W porządku 🙂 każdy robi po swojemu i tak jest super. Może komuś po prostu przyda się to co napisałam 😉
        PS- blaty do tortu są nasączone, ale czasem ktoś piecze biszkopt do innego ciasta, którego nie nasącza, także może wykorzysta moja wskazówkę.
        AA i jeszcze odnośnie technologii i sposobu przyrządzania biszkoptu – moja mama zawsze waliła wszystko do jednej miski razem z mąką, miksowała 2 minuty i tyle i zawsze bardzo mi to smakowało 😉 także słowo technologia też tutaj jest tylko technologicznie, bo w praktyce to wiadomo, że wszystko co robione z serca jest super smaczne 🙂

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.