ŚRODOWISKO I EKOLOGIA

Nie masz pojęcia, że zjadasz te substancje.

chemia na owocach

CHEMIA NA OWOCACH

Chemia na owocach brzmi nieprzyjemnie, prawda? Ilekroć czytam, że ktoś dodaje skórkę z cytryny do ciasta albo robi przetwory ze skórki innych cytrusów, ja dostaję gęsiej skórki. Rozumiem, że to nieświadomość, stąd ten wpis. Mam nadzieję, że przychylniejszym okiem spojrzymy na rodzime warzywa i owoce…chociaż i tu mamy swoje za uszami. Tak czy inaczej warto wiedzieć, co kryje się w owocach, jak i czy da się w ogóle tego pozbyć, jak przetwarzać i w końcu gdzie szukać informacji?

CHEMIA NA OWOCACH CYTRUSOWYCH – IMAZALIL

Imazalil. Prawdopodobnie to słowo kompletnie nic Ci nie powie. Prawda jest taka, że to najpopularniejszy środek do konserwacji cytryn zabezpieczający je przed gniciem. Dokładnie ten sam konserwant jest używany między innymi przy mandarynkach, często beztrosko obieranych przed umyciem. Preparat nie wnika do środka owocu, ale sam jest silnie trujący. Dlatego odradzałabym ścieranie skórki cytryny do ciasta czy kandyzowanie skórki pomarańczowej. Choć na naklejkach nie umieszczana jest informacja o zastosowanych środkach konserwujących, warto spojrzeć na skrzynkę zbiorczą, z której wybiera się owoce. Powinna znajdować się tam naklejka z krajem pochodzenia i użytymi konserwantami.

Czy mycie w ciepłej wodzie wystarczy? Na pewno umycie w gorącej wodzie (o temperaturze powyżej 60 stopni) pomoże, aby bezpiecznie można było zjeść owoc, natomiast nie mamy pewności czy na skórce nie zostały substancje konserwujące. Lepiej sobie odpuścić przetwarzanie tak niepewnego składnika.

BANANY i AGROCHEMIKALIA

Sama używam skórki bananów do robienia wody bananowej do kwiatów ogrodowych oraz pod nowe nasadzenia jako naturalny użyźniacz. Zastanawiałam się jednak czy mogę jej użyć także w ogrodzie warzywnym?

Jednym z największych problemów związanych z marnowaniem żywności i sprzedażą owoców, są konsumenci. To oni oczekują owoców idealnych, o konkretnym kształcie i kolorze. Kraje eksportujące banany muszą dostosować się do obostrzeń narzuconych przez Unię Europejską. Ostatnio przeczytałam kilka artykułów na temat bananów trafiających do europejskich klientów. Oprócz tego, że ich wzrost i dojrzewanie są sztucznie stymulowane, do uprawy bananów i ich zabezpieczenia według strony Fairtrade Polska używa się aż 400 rodzajów agrochemikaliów. Dlatego lepiej unikać wprowadzania skórek bananów do gleby bezpośrednio pod warzywnik.

Pamiętajcie, że banany także powinno się dokładnie myć przed jedzeniem!

SKÓRKA OD BANANA I JEJ NIECODZIENNE ZASTOSOWANIA

CHEMIA NA OWOCACH – WOSK SZELAK I CARNAUBA

Choć niektóre jabłka (Gala, Ligol, Jonagold) mają naturalną powłokę ochronną, która zabezpiecza je przed utratą masy, psuciem i warunkami atmosferycznymi, producenci używają także zabiegu woskowania w celu polepszenia wyglądu jabłka, zwiększenia jego wytrzymałości w czasie transportu i przedłużenia składowania owoców.

Najbardziej rozpowszechniony jest szelak E-904 i wosk carnauba (E-903 z liści palmowych) oraz wosk pszczeli E-901. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 18 września 2008 roku są bezpieczne do spożycia. Mimo to, na pewno nie ma wśród nas ani jednej osoby, która woli jabłko woskowane od naturalnego. Nie każdy ma dostęp do jabłka prosto z drzewa, dlatego polecam wybierać rodzime odmiany, najlepiej rosnące możliwie najbliżej miejsca sprzedaży.

Największe zgorszenie budzi używanie do zabezpieczenia owoców pochodnych ropy naftowej. Wosk mikrokrystaliczny w przemyśle spożywczym ma symbol E-905. Jest produktem ubocznym procesu rafinacji ropy naftowej lub odolejania wazeliny.

 

CHEMIA NA OWOCACH – JAK PRAWIDŁOWO MYĆ OWOCE I WARZYWA?

Zeby chemia na owocach nie spędzała nam snu z powiek, należy pamiętać o podstawach. Nalezy do nich szorowanie warzyw i owoców w gorącej wodzie, najlepiej z dodatkami. Do zmycia wosku polecane jest użycie sody oczyszczonej. Spotkałam się z twierdzeniem, że jedynym środkiem usuwającym wosk z jabłek jest płyn do mycia naczyń. Osobiście wolę jabłko obrać niż moczyć w detergencie.

W domu mamy pod ręką ekologiczny płyn do mycia owoców, wykonany z naturalnych komponentów. Nie ma zapachu, jest bezbarwny, w żaden sposób nie wpływa na owoce ani nasze zdrowie. Pomaga usuwać zarazki i zanieczyszczenia z mytej powierzchni. Niestety w większości przypadków zamoczenie owoców pod bieżącym strumieniem wody jest niewystarczające.

Oprócz tego trzeba pamiętać o…higienie własnych rąk, którymi dotykamy owoców. To na nich przenosi się mnóstwo drobnoustrojów.

 

Podobał Ci się ten wpis? Będę wdzięczna, jeśli go polubisz i udostępnisz. Zapraszam Cię także na mój INSTAGRAM.


avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Dietetyk Na WalizkachKarolinaEwelinaSimplyAnna Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subskrypcja  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Ewelina
Gość
Ewelina

Super artykuł. Czy to znaczy, że najpierw mam umyć cytrynę w specjalnym środku(a jeśli nie to czym?), później dokładnie umyć ręce i po obraniu powtórzyć to samo? Czy banana trzeba umyć także po obraniu i jak to zrobić? Co to za ekologiczny środek, czy taki można samodzielnie sporządzić w domu? Czy naturalny wosk z jabłka z własnego ogrodu także trzeba zmyć czymś specjalnym, czy w takim wypadku wystarczy umyć je tylko wodą? Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia 🙂

Karolina
Gość

Bardzo ciekawy wpis. Nie wiedziałam, że w owocach może być tyle chemii 🙂

Dietetyk Na Walizkach
Gość

Bardzo ciekawy artykuł