PRZEPISY I TIPY

Wege kanapki z suszonymi pomidorami i bazylią.

O matko! Tymi słowy chciałam krzyczeć, kiedy pierwszy raz je zrobiłam. Są nie tylko smaczne, ale i zdrowe – moje ulubione połączenie. Próbowałam już pomidorów z mozzarellą albo bazylią ale tym razem to prawdziwa eksplozja smaków. Wege kanapki z suszonymi pomidorami, bazylią, rukolą i….

I kilkoma składnikami, o których za chwilę. Bez bicia przyznaję, że pieczywo powinno być ciabattą albo czymś w tym stylu, ale odkąd spróbowaliśmy ich po raz pierwszy, robimy na tym co jest akurat pod ręką. Choćby białe pszenne bułki, chleb żytni albo bagietki.

 photo kanaapki_zpsca62059b.gif

1. Pieczywa nie smarujemy masłem. W tym celu musisz sporządzić coś na kształt pesto tylko na tyle rzadkiego, by nadawało się do smarowania. U mnie za każdym razem są to inne składniki. Do wyboru: oliwa z oliwek + kilka pistacji + kilka listków bazylii i rukoli albo oliwa z oliwek + borówka amerykańska + bazylia + parmezan albo co podpowie Ci wyobraźnia i zawartość lodówki. Składniki blendujemy, nie musi być dokładnie i na gładko.

DSC_0420

DSC_0421

2. Kolejno:

-smarujemy pieczywo

-układamy rokolę

-kładziemy krążki mozzarelli

-dodajemy suszone pomidory

-dekorujemy bazylią

DSC_0423

DSC_0424

DSC_0425

DSC_0426

DSC_0427

DSC_0428

To najlepsze kanapki, jakie w życiu jadłam, poczynając od tych bliźniaczo podobnych w Pięknej Helenie. Nie dorównują im uwielbione przeze mnie kanapki wiosenne z jajkiem, sałatą, wędliną i pomidorem. Nie dorównuje im pieczywo z ukochanym wędzonym łososiem. I wiecie co jest najzabawniejsze? Że ja nie lubię ani rukoli….ani mozzarelli….ani suszonych pomidorów! To znaczy nie lubiłam – teraz są numero uno.

Bon appetit!

DSC_0429

DSC_0430

DSC_0431

 

  •  
  •   
  •  
  •  
  •  

12 comments

  1. karjola 15 lipca, 2014 at 16:30 Odpowiedz

    przepyszne. A ja robię bardzo podobne, tylko podsmażam najpierw kurczaka i dodaje do kanapek+wszystkie składniki podane w przepisie, składam ciabatty i zapiekam. A potem podaje z sosem czosnkowym. Trochę bardziej kaloryczne,ale mmmmmm:)

  2. Anna Bartnik 28 lipca, 2014 at 19:53 Odpowiedz

    Spróbuję tego sera, chociaż nigdy w życiu nie jadłam mozzarelli i w połączeniu z wymienionymi składnikami smakuje wyśmienicie. To co mdłe równoważą pomidory (lubię takie same jak opisałaś, szczęśliwie jakoś trafiam kupując najtańsze :D) i rukola.

  3. Joanna G. 30 sierpnia, 2014 at 00:13 Odpowiedz

    O jacie, ja tu weszłam po północy i mi się teraz jeść chce. Ty Anno, kusicielko! A tak na marginesie łatwo zrobić samemu suszone pomidory ( mój tato robi!), przyprawia troszkę i suszy połówki lub ćwiartki w piekarniki 30-50stC ok 8h. Potem zalewa pół na pół oliwa i olej i voila. Pyszne są!

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.