język dwulatka

DSC_0798 DSC_0802 DSC_0760 DSC_0769

Dziecko zaczyna mówić. Cieszysz się jak wariatka, nieświadoma tego, że za chwilę z “mamo” zrobi się “mamo daj”, “mamo pić”, “mamo idź sobie”. Rozwój mowy u dzieci jest arcyciekawy. Słowotwórstwo, naśladownictwo, ewolucja języka w późniejszym czasie. Język dwulatka jest specyficzny. Już odrobinę zrozumiały, ale jeszcze wymagający dużej dawki kreatywności i domyślania ;).Ku pamięci zapisuję te skrawki, o których potem zapomnę, nie mówiąc już o dziecku. Pierwszymi wypowiedzianymi słowami były kolejno: tata, mama, Lola i …. kawa. A poza tym musicie wiedzieć, że:

katała to nic innego jak czekolada

ciatka są najzwyczajniejszymi ciastkami

makała powoli zmierza w stronę poprawnego makaronu

eu to litera R, a litera T to tata

patolot jest samolotem rzecz jasna

patałach natomiast nie jest żadnym miejscowym obwiesiem, a parówką we własnej osobie

batka to herbatka, ebek to chlebek a cinka to szynka

na śniadanie najlepszy sam jejeś (łosoś)

Jest u mnie prawie 22:00. Na mojej twarzy pojawia się uśmiech na myśl o tym, że rano znów jak każdego dnia usłyszę język dwulatka “Mamo, gdzie tata? Piec działa? A lampa nie działa!” Wiem, że będziemy układać korki z resoraków. Że mój syn sto razy zapyta o każdą z żarówek, poinformuje mnie o znalezionym miejscu na zaparkowanie swojego auta i pozna kolejne słowa, nazwie kolejne rzeczy, napawając mnie kolejną porcją dumy. Że wszystko sam, a co zrobi mama jest nie tak. Fajne to gadanie. Fajnie jest być mamą.

 

 


Dodaj komentarz

avatar
  Subskrypcja  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
mamowiesz
Gość

Hehe fajne slowka wymyslil twoj syn. Moj mowi na biedronke: kopka, na auto: tapto, na banki: kapki. Moglabym wyminiac bez konca.

coralic blog
Gość

Pamiętam jak Janek zaczął mówić – oh cudowny czas 🙂 Teraz jest na etapie składania prostych zdań i zadawania pytań.. i bywa doprawdy zabawny 🙂

Drop
Gość

Patałach hahahaha.
W sumie trafne dość 😀

Anna Bartnik
Gość

Byłam nastawiona, że zacznie mówić późno. Bo chłopak, bo bez rodzeństwa. Myślę, że czasem błogosławiłabym ten stan bez wiecznego “mama chodź” :D.

Agishonka
Gość

noooooo! “mama chodź” potrafi zmęczyć. obczaj to

https://www.youtube.com/watch?v=cNkp4QF3we8

tomekq | jakchcemy.pl
Gość

Jeżeli mogę coś podpowiedzieć to nagrywaj Go.
Ja trochę żałuję, że tak mało uwieczniłem nagraniem takich chwil u naszych dziewczyn. A sam rozwój mowy, przynajmniej u nas postępował bardzo szybko. Wręcz z dnia na dzień.
Fajny czas 🙂

Anna Bartnik
Gość

Gadanie ciężko nagrać ale czasem.próbuje. Najlepsze są jego rozmowy telefoniczne <3.

ola
Gość

Moj ma 2,2 i zaledwie kilka przypominajacych mowe ludzka slow 😉 ale wszyscy, wlacznie z health visitor mowia ze ma jeszcze czas… Wszyscy tez mowia ze jeszcze bede za jakis czas tesknila za cisza w domu 😀
Twoj synus ma moc, patalach mnie rozlozyl na lopatki 😀

Anna Bartnik
Gość

Tak, tęskni mi się czasem za ciszą, a nie wierzyłam kiedy mamy gadających dzieci mi to mówiły :). Byłam przekonana, że zacznie mówić późno bo jako niemowlak bardzo rzadko śmiał się na głos itd. Nie wiem czemu to ze sobą łaczyłam :D.

Ania
Gość

Staś zaczął mówić bardzo późno. 2,5 roku. Ale nastąpiło to bardzo gwałtownie. Nie mówił nic. Z dnia na dzień zaczął używać prawidłowo wyrazow, składać zdania. Teraz czasem zaskakuje. Uwielbiam jego słowotwórstwo, ale nie takie zniekształcone słowa. Słowotwórstwo dziecięce… Przykład: Staś opowiada o wizycie w Ikea-“z nagórza weznąłem sobie garaż, a z nadola…”
Magda jest natomiast szybsza, ale używa swojego języka. Piciapa to umyta.
“-Magda, powiedz umyta.
-Piciapa!
-To teraz powoli. Uuu…
-Uuu
-Myyy
-Mhhyyy
-Ta!
-Ta
-Umyta
-Piciapa! ”
Żałuję, że tego nie nagrywam 🙂

Anna Bartnik
Gość

Hahha genialne a ta Piciapa to tak jak nasz cieciog (pociąg) i badajes (teraz autobus, ciągle się zmienia!).

Kasia A.
Gość

Też mnie to zachwycało u syna 😀

Kakałoo Blog
Gość

U nas hitem od dłuższego czasu jest pała, czyli pilot do telewizora. A kilka dni temu wkroczyliśmy w etap: “a dlaczego?” 🙂

Anna Bartnik
Gość

Haha genialne ! U nas jest teraz “co to?”

Monika Mo
Gość

Dobry jest w te klocki, a Ty dobra w dekodowaniu 🙂 Pulpet jak do tej pory mówi tylko “yyyyy” (to oznacza wszystko), “yyy?” (to oznacza “co to?”), “jump” (to oznacza… jump) i… TJU-TJUB (to oznacza Youtube, czyli, że chce bajkę albo słuchać piosenek).