DOM I PODRÓŻE

Olejowanie blatu drewnianego – poradnik krok po kroku.

olejowanie blatu drewnianego

Masz wybór. Możesz mieć blat z drewna, marmuru, innego kamienia, kompozytu, laminatu, gresu, szkła i pewnie jeszcze kilku innych materiałów. Decydując się na blat olejowany, musisz przeczytać ten wpis i mieć pewność, że to dokładnie to, czego potrzebujesz. Wpis opisujący olejowanie blatu drewnianego mam zapisany od ponad roku i kiedy w końcu znalazłam czas, żeby kompleksowo zadbać o naszą kuchnię, popełniłam jeden z największych błędów i nieodpowiednio przygotowałam się do pracy, co poskutkowało natychmiastową utratą zdrowia. Ale od początku.

Czy warto wybrać olejowany blat do kuchni?

I tak, i nie. Pytanie o blat jest trudne – jednocześnie jestem z tego rozwiązania zadowolona, ale też narobił nam tyle kłopotu, że wymieniam go jako nasz największy kuchenny błąd.

Zalety drewnianego blatu:

  • jest ciepły w dotyku (to był jeden z argumentów mojego męża)
  • nadaje kuchni „domowy” charakter
  • jest trwały
  • można go odnowić, kiedy się uszkodzi
  • tańszy montaż (wycinanie otworów etc.) niż w przypadku kamienia

Wady drewnianego blatu:

  • mało odporny na uszkodzenia
  • musisz być ostrożna podczas użytkowania (nie stawiać gorących naczyń, nie kroić, natychmiast wycierać zabrudzenia)
  • wymaga regularnej pielęgnacji
  • szybko niszczy się, jeśli wylewka umieszczona jest w blacie

Dlaczego napisałam, że drewniany blat jest naszym największym błędem? Bo dość niefortunnie podjęliśmy też inne nietrafione decyzje, jak wylewka w drewnianym blacie i olejowana powierzchnia, która przy dwójce małych samoobsługujących się dzieci, kocie i gościach 😉 wymaga sporych nakładów pracy i czasu. Po ośmiu latach z tym blatem i kilku, gdy mieliśmy w domu kamień, tęskno nam za materiałem odpornym na wilgoć i zabrudzenia, które wystarczy przetrzeć szmatką.

Planujemy kiedyś ten blat wymienić, ale póki spełnia swoją funkcję i da się go doprowadzić do zadowalającego stanu, zostaje.

Olejowanie blatu drewnianego – przygotowanie.

Pierwsze olejowanie blatu jest chyba najprzyjemniejsze. Kuchnia jest nowa, nie ma w niej wielu rzeczy, a blat jeszcze nie wie, co go czeka.

Jak przeprowadzić olejowanie blatu, żeby było skuteczne i trwałe?

  1. Wybierz odpowiedni olej.

Odpowiedni, to znaczy taki, który jest przeznaczony do ochrony blatów olejowanych lub surowych, przeznaczony do kontaktu z żywnością i zabawkami, ma w składzie przetworzony olej lniany.

Póki co używałam 4 różnych olejów (V33, Osmo, Stockaryd z IKEA i Rustoleum). Najlepszy i najtrwalszy efekt dał nam ten ostatni olej, który zawiera dodatek wosku. Najgorzej spisał się olej od Szweda – blat szybko wracał do pierwotnego stanu.

Poniżej zestawienie, które zrobiłam i bardzo proszę, zwróć uwagę na słowa „brak informacji”. Jestem szczerze zawiedziona, że klient musi kluczyć i szperać po wielu stronach, żeby zdobyć informacje o dokładnym składzie produktu, a nie znajduje się on w specyfikacji technicznej. Dla mnie, jako konsumentki, to jest niedopuszczalne.

UWAGA, TĘ TABELĘ LEPIEJ ZOBACZYĆ NA KOMPUTERZE, EWENTUALNIE SMARTFON W POZIOMIE.

V33OsmoStockarydRustoleum
do kontaktu z żywnościąTAKTAKbrak informacjiTAK
trwałość w skali 1-104638
skład podany przez producentabrak informacji Produkt na bazie naturalnych olejów i wosków roślinnych (olej słonecznikowy, sojowy, ostowy; wosk karnauba i kandelila), parafina, sykatywy (suszki) i hydrofobowe substancje pomocnicze. Składniki lotne: odaromatyzowana benzyna lakowa (nie zawiera benzenu). olej lniany, olej tungowymieszanka naturalnych olejów i wosków roślinnych takich jak olej lniany i sojowy oraz nieszkodliwych bezzapachowych rozpuszczalników. Wosk Carnauba przyspiesza czas schnięcia.
czas schnięcia12h8-10h4-6h24h (moim zdaniem dłużej)
intensywność zapachu w skali 1-10 (oczywiście, że subiektywna!)6648
czy zostają plamy po miesiącu od położeniaTAKNIETAKNIE
obszerna specyfikacja dostępna onlineNIETAKNIETAK
największa wadatrwałośćzapachtrwałośćzapach
największa zaletabezproblemowa aplikacjawydajnośćcenatrwałość

Na pewno zauważyłaś, że największą wadą olejowania i samych produktów do olejowania jest zapach produktu do pielęgnacji. Zazwyczaj tak intensywny, że pomieszczenie wymaga dokładnego wietrzenia przez kilka(naście) godzin. Olejowanie zimą jest problematyczne, natomiast latem zapach dłużej się utrzymuje. Jest drażniący i szkodliwy w trakcie parowania, a sama kuchnia wyłączona z użytkowania.

2. Skompletuj potrzebne narzędzia.

PAPIER ŚCIERNY/SZLIFIERKA – do szlifowania blatu

SZMATKA LUB PĘDZEL DO OLEJOWANIA

SZMATKA DO WYCIERANIA OLEJU

MASKA, OKULARY I RĘKAWICZKI OCHRONNE – koniecznie!

WIADERKO Z WODĄ – do odkładania przedmiotów, które miały styczność z olejem w celu zapobiegania samozapłonowi

3. Zabezpiecz inne powierzchnie grubą taśmą. Brzegi szafek, płyty indukcyjnej i zlewu.

4. Olejowanie blatu drewnianego krok po kroku.

Drewniany blat trzeba oczyścić (musi być pusty) i suchy.

Następnie przeszlifować papierem ściernym o gramaturze kolejno: 80, 140, 200. Ja używam szlifierki oscylacyjnej, ale pamiętaj żeby być delikatną, bo łatwo zrobić w blacie dziurę. Szczerze mówiąc szlifierka jest jedynym sposobem na pozbycie się szpecących plam. Szlifuj zawsze wzdłuż słojów drewna.

Blat musisz odpylić. Najbezpieczniej zrobić to odkurzaczem. Nie przecieraj go zbyt wilgotną ścierką.

5. Olejowanie.

Olej dokładnie wymieszaj. Nakładaj w dobrze wentylowanym pomieszczeniu miękkim pędzlem wzdłuż słojów. Postępuj zgodnie z instrukcją i przestrzegaj czasów pomiędzy kolejnymi warstwami oraz czasu do całkowitego wyschnięcia i utwardzenia. Tylko w ten sposób blat będzie dobrze zabezpieczony.

Nadmiar oleju wycieraj miękką, czystą ścierką. Możesz też go wypolerować miękkim filcem.

Olejowanie jest pracochłonne i jeśli miałabym wymienić dwie najważniejsze rzeczy, o których należy bezwzględnie pamiętać niezależnie od tego, na który olej się zdecydujesz, będzie to WENTYLACJA i ODZIEŻ OCHRONNA.

Inne wpisy z kuchnią w tle:

1. Moja pierwsza kuchnia + kilka słów o ergonomii.
2. Kuchnia zero waste.
3. Błędy przy urządzaniu wnętrz, czyli fuckupy inwestora żółtodzioba.

Jaki Ty masz w kuchni blat? I jakie błędy popełniłaś urządzając dom/mieszkanie? Jestem bardzo ciekawa, czy tylko ja pierwszy dom wybudowałam dla wroga :).

Jeśli uważasz, że ten wpis może się komuś przydać – udostępnij go, skomentuj i polub na facebooku.

10 comments

  1. DropInn 13 listopada, 2019 at 20:35 Odpowiedz

    Ja w kuchni wymienilabym podłogę (czarno-białe kafle). Koszmar, widać każdy paproch.

    Blat tez mam drewniany, ale po 6 latach nadal go lubię. Nie wszędzie wyglada idealnie (najgorzej wokół płyty indukcyjnej), ale nadal niezle, chyba już tez przywykłam do wycierania rozlanych płynów od razu. Przez lata olejowalismy olejem Syntilor, był rewelacyjny, tworzył bardzo odporną powłokę (trochę jak te obrusy odpychające wilgoć), która długo się utrzymywała. Niestety jakiś czas temu pojawil się problem z dostępnością i kupiłam inny, potem jeszcze inny (m. in. ten v33), ale żaden nie był nawet w połowie tak dobry 🙁 Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się go gdzieś dorwać.
    PS Szlifujecie przed każdym olejowaniem?

  2. Ada-czekolada 26 sierpnia, 2020 at 16:46 Odpowiedz

    Bardzo ciekawy wpis na temat olejowania blatów. Mój dębowy ma już prawie 8 lat i od samego początku pokrywany jest olejem Rustins Tung Oil. Polecono nam go w sklepie z farbami Kolor farby w Krakowie. Olej jest genialny! Ma bardzo przyjemny zapach (ocena subiektywna, oczywiście), nadaje się do kontaktu z żywnością, nie ma w sobie rozpuszczalników. Jedyny minus – w czasie olejowania trzeba żyć bez blatu 😉

  3. Monika 16 stycznia, 2021 at 19:21 Odpowiedz

    Hej, polecam wypróbować olej [reklama] do blatów kuchennych. Nadaje drewnu piękny odcień i pachnie jak smażone frytki Olejuję nim wszystko z surowego drewna, w tym stare kwietniki Ikea. Po zaolejowaniu mogę na blat wylać wino i nie zabarwi się

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.