LIFESTYLE

O tym, jak jedliśmy suchy makaron pod namiotem.

ile kosztują wczasy w chorwacji

Podczas naszego urlopu wiele razy mówiłam, że Chorwacja wcale nie jest droga, tylko my – turyści źle gospodarujemy kasą. Wtedy na IG i fb dostałam wiele wiadomości “ile kosztują wczasy w Chorwacji?”. Nasze były bardzo tanie. Wydaliśmy mniej niż uwzględniliśmy w budżecie, ale i tak musiały pojawić się takie komentarze:

Pewnie spaliście w namiocie!

Jak się je suchy makaron, to nic dziwnego!

A my też byliśmy 10 dni, oszczędzaliśmy i wydaliśmy więcej! Nie wciskaj ludziom kitu!

Czyli, że się nie da? Pokażę Wam coś zupełnie innego. Napiszę dokładnie ile wydaliśmy i dlaczego właśnie tyle. Podam przykładowe ceny i sami oceńcie, czy tyle by Wam wystarczyło.

Ile kosztują wczasy w Chorwacji?

To zależy od Ciebie. Bez trudu wydałabym w Chorwacji 10, 15 a nawet 20 tysięcy złotych. Pytanie czy przy takim koszcie warto nadal wydawać kasę właśnie w tym kraju? Moim zdaniem nie, ale ja do Chorwacji jeżdżę od 20 lat, zwiedziłam niemal całe wybrzeże i obecnie, zwłaszcza z dziećmi, mam inne potrzeby niż jeszcze kilka lat temu.

Nasze założenia były następujące:

  1. Nie zwiedzamy. Chociaż pięciolatek docenia piękno krajobrazu, wspaniałą pogodę i zmianę klimatu, trudno go przekonać do podziwiania zabytków i 15km dziennie w nogach. Postawiliśmy w 100% na wypoczynek. Raz tylko wyskoczyliśmy do innego miasta zobaczyć polecaną piaszczystą plażę. W związku z tym nie wydawaliśmy kasy na paliwo (koszt 1 litra ropy wynosi 5,86-6,00 zł)
  2. Gotujemy w domu. Głównie ze względu na dzieci, dla których jedzenie w restauracji byłoby kłopotliwe z powodu alergii. Z tego samego powodu rzadko jedli lody – znalezienie sorbetu z przyzwoitym składem graniczyło z cudem. Dwa razy wyskoczyliśmy na pyszną pizzę (koszt 1 margarity wynosi 34 kuny, czyli niecałe 20 zł). Serio nie wiem jakie są ceny w innych miastach, ale moim zdaniem 20 zł za pyszną, świetnej jakości pizzę, to nie jest wygórowana cena.
  3. Jedziemy we wrześniu. Tu powodów było kilka. Po pierwsze zobowiązania zawodowe męża, po drugie piękna pogoda w Polsce, której nie chcieliśmy tracić i w końcu ceny, które 1 września idą znacząco w dół.
  4. Niektóre produkty zabieramy ze sobą. Nie wiedzieliśmy, czy w naszej miejscowości uda się kupić bezglutenowy makaron, mleko roślinne, kaszę jaglaną, karob i moją kawę, więc tak zwane suche produkty wzięliśmy ze sobą, ale ich łączny koszt nie przekraczał 200 zł.

Gdzie szukać mieszkania i ile to kosztuje?

Pozostałe rzeczy są poniekąd wypadkowymi tych powyżej. Trzeba było znaleźć odpowiednie mieszkanie. Ile ja się naszukałam! Mniej więcej dwa miesiące przed planowanym wyjazdem, kiedy na grupach dyskusyjnych padały sformułowania, że najlepsze mieszkania są wynajęte na dwa lata do przodu, zaczęłam intensywne poszukiwania.

Musieliśmy mieć dwa duże łóżka, kuchnię z płytą do gotowania, łazienkę i być blisko fajnej plaży. Już niemal zdecydowałam się na apatament w Trogirze, ale w ostatniej chwili w oko wpadło nam mieszkanko w Pakostane. Cena była atrakcyjna, ale apartament nie miał żadnych opinii. Poszliśmy na żywioł (czego nie doradzam, bo różnie można trafić) i trafiliśmy w dziesiątkę! Pssst, jeśli chcecie skorzystać ze zniżki przy wynajmie przez airbnb, tutaj macie link dla nowych osób, który da Wam 100 zł zniżki na pierwszą podróż 🙂 TUTAJ KLIK .

Gdzie szukaliśmy noclegu i ile finalnie kosztował? Przeszukiwałam grupy dyskusyjne na fb z bezpośrednimi kontaktami do gospodarzy, ale skupiliśmy się na ofertach z booking.com oraz airbnb.com. Za 10 nocy w Pakostane zapłaciliśmy 1494 zł. Apartamenty o niższym standardzie, w większej odległości od morza kosztowały od 1500 do 6000 zł.

Koszt dojazdu do Chorwacji

O NASZEJ PODRÓŻY DO CHORWACJI Z DZIEĆMI PISAŁAM TUTAJ – KLIK

Nasz trasa obejmowała 1100 km, w tym płatny przejazd przez Czechy, Austrię, Słowenię i Chorwację.

Winieta w Czechach na miesiąc kosztowała 74 zł.

Winieta w Austrii  na 10 dni 9 euro (x2)

Winieta w Słowenii na 10 dni 15 euro (x2)

Opłata za autostradę w Chorwacji (zależna od odcinka, jaki się przejedzie) 200 kun (x2)

Koszt paliwa w jedną stronę 350 zł (x2, 140 litrów paliwa).

To ile to w końcu kosztowało?

1494 zł  – nocleg

700 zł – paliwo

513 zł – opłaty za autostrady

 

To nam daje 2707 zł kosztów stałych (które można obniżyć unikając płatnych dróg, ale wydłuża to i czas i trasę, zatem uważam za bezpodstawne i bezsensowne). Założyliśmy sobie budżet w wysokości 5000 zł, ale wydaliśmy niecałe 4000 zł. To nam daje 1300 zł na żywność, napoje, jedzenie i płatną plażę, z której korzystaliśmy. 1300 zł na 10 dni. Czy to kwota wystarczająca jedynie na suchy makaron? To oczywiste, że można wydać więcej, choćby jedząc coś innego.

Kupowaliśmy wszystko, co było nam potrzebne na ugotowanie pysznego śniadania (głównie sałatki, naleśniki, omlety), obiadu (spaghetti, ryby, risotto, kasze z warzywami) i kolacji + owoce między posiłkami i okazało się, że taka kwota w zupełności na to wystarcza. Może dlatego, że we wrześniu owoce i warzywa są tańsze, bo akurat jest sezon na granaty, figi, winogrona i arbuzy? Z drugiej strony obiad w restauracji z napojami dla naszej 4 to był koszt rzędu 170 kun, czyli niecałe 100 zł. To nie jest dużo!

Na 100000000% gdybyśmy zwiedzali, jeździli i jedli w restauracji, wydalibyśmy spokojnie 2x więcej. Bilety wstępu do najpopularniejszych atrakcji kosztują od 100 kun w górę od osoby i jeśli chcecie zwiedzać, należy to uwzględnić w budżecie.

Nie czuję, żeby czegokolwiek nam podczas urlopu brakowało. A i pod namiotem nie spaliśmy – z dwóch powodów. Po pierwsze nie mamy namiotu (kupno namiotu i wszystkich rzeczy potrzebnych na kempingu zostawiamy sobie na później, jak dzieciaki podrosną), a po drugie pole namiotowe bywa droższe niż apartament, przy czym komfort tego drugiego jest nieporównywalnie większy.

Zastanawiałam się czy publikować ten wpis, ale kiedy zarzuca mi się kłamstwo, lubię przedstawiać twarde dane. Jeśli zastanawiasz się ile kosztują wczasy w Chorwacji i myślisz, że krocie, więc po co tam w ogóle jechać – mam nadzieję, że wyprowadziłam Cię z błędu, bo Chorwacja jest tego warta. Zresztą komentarze czytelników na fb to potwierdziły, można cieszyć się wakacjami za niewielkie pieniądze. Jeśli wydajesz więcej niż masz lub planowałaś wydać – źle zarządzasz swoim budżetem. Może niedoszacowujesz kosztów, może nieprawidłowo planujesz wydatki, może kupujesz więcej niż potrzebujesz? Różnie bywa. Ja jestem żywym dowodem na to, że można się zmieścić w 4000 zł i mieć naprawdę udany, wspaniały urlop z dzieciakami <3.

P.S. Woda ze zdjęcia kosztuje 7 kun!

Ufff napracowałam się! Teraz kolej na Ciebie. Udostępnij ten wpis, polub lub skomentuj – w ten sposób doceniasz mój wysiłek, a ja mam motywację, żeby dla Ciebie pisać!

 

 

 

 

 

 


4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
AlaSimplyAnnaKasia Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subskrypcja  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

My z Mezem jak byliśmy sami 2 tyg w Chorwacji wydaliśmy również oboje 5 tys zł. Apartament mieliśmy wynajęty jedzenie częściowo na mieście cżeściowo robione. Także wierze w podana przez Ciebie cenę, bo my około tysiąca z tej kwoty straciliśmy na atrakcje zwiedzaniowe czyli w 3.5-4 tys tez byśmy się zmieścili.

Kasia
Gość
Kasia

Ps. Z dziećmi byliśmy 7 dni w Zakopanem i koszt w czerwcu (wliczając pobyt w apartamencie przez 6 nocy w czerwcu) wyniósł nas około 2 tys. Wszystko można a sobie zorganizować i na poziomie i w dobre cenie bez przymierania glodem.

Ala
Gość

no to ładnie 😀