DOM I PODRÓŻE

Dolina Baryczy – nasza pierwsza wycieczka w te rejony.

dolina baryczy

Słyszeliście kiedyś określenie ekoświr? Zawsze mam uśmiech na twarzy, kiedy je słyszę, bo choć powstało jako negatywne sformułowanie, dla mnie jest wręcz przeciwnie. Przecież świr to człowiek pozytywnie zakręcony, a zatem ekoświr….przyjemne z pożytecznym!

Dolina Baryczy jest fantastycznym miejscem pełnym pozytywnej energii. Jeśli pochodzicie z Dolnego Śląska, a jeszcze tu nie byliście, pora nadrobić tę ogromną stratę. Niezależnie od pogody Dolina Baryczy zachwyca przyrodą, widokami, kolorami i spokojem.

Na pierwszą wycieczkę do Doliny Baryczy wybraliśmy się z dzieckiem, samochodem, bez określonego celu. Nie pamiętam nazwy miejscowości, do której trafiliśmy, ale poniższe zdjęcia właśnie z tego miejsca pochodzą. W google znajdziecie konkretne miejsca, gdzie można zjeść (myślę, że jeszcze o tym napiszemy) i co zobaczyć. Zależało nam na tym, by trafić w okolice pełne wody i pięknych widoków. Pomimo deszczu, który złapał nas w połowie wyprawy, było naprawdę warto.

Dlaczego Dolina Baryczy? To miejsce spodoba się osobom kochającym przyrodę i szukającym w takich miejscach spokoju i ukojenia. Przyznaję, że mamy tam bardzo blisko, a dopiero niedawno odkryliśmy, że ten teren jest ogromny i zaskakująco piękny. No, może z tym zaskoczeniem troszkę przesadzam, ale prawdą jest, że robi wrażenie.
.

.
DSC_0957

.
DSC_0901

.
DSC_0973

.
DSC_0889

.
DSC_0936

.
DSC_0905

.

DSC_0900

.
DSC_0947

.
DSC_0953

.
DSC_0940

.
DSC_0928

.
DSC_0943

.
DSC_0967

.

DSC_0981

.

DSC_0924.
To
jedno z piękniejszych miejsc, jakie zwiedziliśmy. Aż wstyd, że dotraliśmy tu dopiero niedawno, choć mamy na wyciągnięcie ręki. Jeśli jeszcze nie byliście, serdecznie polecam. Dolina Baryczy jest oszałamiająco piękna. Zarówno pod względem krajobrazowym, jak i przyrodniczym.

  •  
  •   
  •  
  •  
  •  

4 comments

  1. Gosia 21 sierpnia, 2014 at 06:53 Odpowiedz

    Pracuję w sklepie ze zdrową żywnością. Obserwuję wielu “ekoświrów” . “ojeju,a po co w tych ciastkach syrop ryżowy,a po co cukier? A po co tu mąka? A czemu mleko kokosowe w puszcze? A czy jest certyfikat?”. Po czym wpada do nas córeczka i krzyczy “Mamo.już zamówiliśmy kebaba!” /wypada jej karta zniżkowa do McDonalda(?!)/w torbie z zakupami ma colę i chipsy (wszystko autentyki)

    • Anna Bartnik 21 sierpnia, 2014 at 11:55 Odpowiedz

      Haha genialne! Ja tam nie jestem aż tak zeswirowana 🙂 lubię zdrowo ale kawy ze stewia nie przełknę i tak można wymieniać. Piorę normalnie ale zawsze pralka pełna albo tryb eco i jakoś się kręci!

  2. Monika 21 sierpnia, 2014 at 09:06 Odpowiedz

    Dolina Baryczy niezwykła, wybieramy się tam w najbliższym czasie, chociaż mi daleko do ekologii i może dlatego jedziemy tam, żeby przejechać wąskotorówką.
    Chciałam być ekomamą, ale poległam.. Może jeszcze przyjdzie czas, może jeszcze się nauczę.

    • Anna Bartnik 21 sierpnia, 2014 at 11:59 Odpowiedz

      Fajnie robić coś małymi kroczkami. Zmienić jedną rzecz chocby dla poprawy samopoczucia ale zadziała tylko wtedy kiedy się tego chce. Dolina Baryczy fenomenalna ! Zaczęliśmy od krótkiej trasy z 8 punktami widokowymi, złapała nas burza ale było warto. Zdjęcia niestety nie oddają tego piękna.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.