FOOD

Dieta matki karmiącej piersią.

dieta matki karmiącej piersią

Dieta matki karmiącej piersią? Haha 😉 Kto lubi kogel-mogel, ciepłe mleko przed zaśnięciem, chrupiące świeże pieczywo z wiejskim masłem albo szarlotkę z lodami na deser po ciężkim dniu? A kto może to wszystko spożywać w nieograniczonych ilościach? Na pewno nie mama na diecie bezmlecznej i bezjajecznej, bo ta odmawiać sobie musi wielu smakołyków i zazwyczaj jej jadłospis kończy się na ryżu, jabłku i suchym chlebie (jeśli uda się znaleźć taki, w którym do wypieku nie użyto zakazanych składników, a ich lista jest długa jak tablica Mendelejewa). Niesłusznie, ale o tym za chwilę.

.
Dieta matki karmiącej piersią …alergika może, ale nie musi być uboższa od pełnowartościowej diety innych członków rodziny. Oczywiście – można nie jeść nic – ale jeśli chcemy karmić piersią (a zakładam, że chcemy) lepiej odżywiać swój i malucha organizm w możliwie najbardziej optymalny sposób.
.
.
Kiedy zauważyliśmy, że organizm Antka niepokojąco reaguje na pewne składniki w mojej  diecie i zdiagnozowaliśmy problem, zaczęliśmy komponowanie jadłospisu. Mówi się, że mama karmiąca może jeść wszystko. Rzeczywiście, z drugim dzieckiem nie miałam w tym temacie żadnych problemów. Ale starszak? Wykluczyliśmy większość owoców, mąkę pszenną, nabiał, wszystkie produkty zawierające przetworzone w jakikolwiek sposób mleko i jaja, miód, kakao, orzechy, wywary mięsne, herbatę i kawę (także zbożową), soję i wszystko, co zawiera wymienione składniki nawet jeśli występują w śladowych ilościach. Jak myślicie – ile mi tego zostało? Zgadza się: jabłko, ryż, żytnie pieczywo na zakwasie
.
O serwowaniu jabłek na 1000 sposobów mogłabym napisać książkę i nie wiem czy skończyłaby się na jednym tomie.  Niestety po pewnym czasie okazało się, że i jabłka w nadmiarze szkodzą. Jak zatem poradziłam sobie z dietą matki karmiącej piersią, jeśli nie mogłam spożywać najpopularniejszych produktów spożywczych? Zaczęłam od kilku kroków, które pomogły mi zaakceptować zmiany w diecie, dostarczały takich samych wartości odżywczych i pozwoliły cieszyć się jedzeniem.
Czym zastąpić masło?
.
1) Masło możemy z powodzeniem zastąpić oliwą. Włosi tak robią od dawna, a przecież nie wszyscy karmią piersią! Czosnek też jest niczego sobie. Mogę się założyć, że mój Syn zamiłowanie do tej pachnącej substancji wyssał z mlekiem matki.
.
Oliwą posmarujmy bagietki własnej roboty – te ze zdjęcia wyżej wykonałam sama, kiedy do diety wróciła pszenica i zapewniam, że są bardzo proste do zrobienia.

Przepis na francuskie bagietki

300 ml wody
1 łyżka stołowa cukru (w oryginalnym przepisie znajduje się miód)
1 łyżeczka soli
540 g mąki typu 550
1 łyżeczka suchych drożdży (odpowiednik 12,5 g świeżych drożdży)
.
Po wyrobieniu ciasta, dzielimy je na 2-4 części, formujemy długie bochenki i odstawiamy na 30-40 minut. Nacinamy ciasto ukośnie i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 15-20 minut w temperaturze 210 stopni.
Czym zastąpić mleko?
Najprościej mlekiem roślinnym. Jestem kawoszem, dla którego kawa bez mleka jest niesmaczna i bezpłciowa. Jeśli lubicie kokosy, to mleko kokosowe jest właśnie dla Was i polecam zrobić je samodzielnie. Wykonanie zajmuje trochę czasu, ale warto. Znakomite do deserów i kawy. Przepis na mleko kokosowe znajdziecie m.in. na blogu justmydelicious.
Przepis na kruche ciasto 
Kruche ciasto jest moim odkryciem. Prosty skład, banalne w wykonaniu, ale zaczęłam je jeść dopiero kiedy przestałam karmić piersią, bo zawiera żółtko jaja.
Kruche ciasto
250 g mąki pszennej lub krupczatki
125 g margaryny bezmlecznej
1 żółtko
5 g soli
50 ml wody
Zagniatamy i wstawiamy na 30 minut do lodówki – jeśli mamy czas. W innym wypadku omijamy ten krok i formujemy dowolną ilość placków lub wykładamy ciastem foremki do tartaletek. Na cieście układamy ulubione składniki i zapiekamy 30-45 minut w 190 stopniach.
.

Jak przyrządzić smaczne jabłka?

Jabłka proponuję pokroić i zagotować z odrobiną cukru. Dżem/marmolada którą otrzymamy jest znakomita do pieczywa.

Drugi sposób, to zagotowanie jabłka i doprawienie cukrem, wanilią i cynamonem.

Dieta matki karmiącej piersią. Uwaga na niby nie-alergeny!

Testujmy, testujmy, testujmy! Mojego Synka uczulały maliny, śliwki, banany itd. Do najczęstszych alergenów zalicza się także pomidory a tu niespodzianka! Okazało się, że pomidory mogę spożywać w dużych ilościach. Żeby nie było tak kolorowo – pomidory musiały pochodzić z własnego ogródka. Tylko wtedy miałam pewność, że do uprawy nie użyto szkodliwych nawozów.

Myślisz sobie “bez jaj!” ale gwarantuję, że później będzie już tylko łatwiej. Dieta matki karmiącej piersią w większości przypadków wygląda, jak dieta innych matek. Opiera się na zimnej kawie, dojadaniu skórek chleba i chowaniu się z czekoladą za fotelem ;).

Inne wpisy, które mogą Ci się spodobać:

wegańskie racuchy

zdjęcia pokazujące macierzyństwo

filmy motywacyjne, nie tylko dla mam

.


Dodaj komentarz

avatar
  Subskrypcja  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonymous
Gość

Aniu, a ja myślałam, że u nas lista alergenów jest długa… Podziwiam za wytrwałość:)
Edyta

Anna
Gość

Nie wymieniłam wszystkich :). Na szczęście są efekty. Obecnie lista obejmuje 3 produkty i jesteśmy cali szczęśliwi.

Umi i.
Gość

To samozaparcie jest na prawdę godne podziwu:)

Anonymous
Gość

Aniu nie jestem na diecie ale z wielką chęcią wypróbuję te bagietki! 🙂
Dzięki za przepis :*

Dominika