PARENTING

BAJKI na Netflix – subiektywna lista 5 fajnych bajek dla dzieci.

bajki na netflix

Co chwilę na blogach pojawiają się wpisy z rekomendacjami świetnych seriali na NETFLIX. Przyznaję, że przez chwilę sama chciałam popłynąć na tej fali, ale w ostatnim momencie zorientowałam się, że tak naprawdę z tej platformy znacznie częściej korzystają nasze dzieci. Niektóre bajki na Netflix są równie fajne, co seriale dla dorosłych (a może one nawet są dla dorosłych, ale o tym za chwilę).

 

1. LARWY.

To własnie ta bajka, która jest raczej dla dorosłych, bo dzieci i tak nie wyłapią tego, co zawiera treść. Animacja bawi mojego męża do łez, czasami razem z nami ogląda starszak i przyznaje, że uwielbia te…ślimaki ;). Niech mu będzie! Perypetie dwóch larw, borykających się z uczuciem głodu, naturalnymi wrogami i lichym mieszkaniem w puszce po rybach. Zresztą, co ja będę, same zobaczcie:

2. LLAMA LLAMA

Jeśli bajki na Netflix, to koniecznie ta oryginalna produkcja, która bardzo mi się spodobała, bo problemy Lamy w bajce, mama zwierzątka rozwiązuje w całkiem rozsądny sposób. Dzielenie się zabawkami, sprzątanie, kłótnie z przyjaciółmi – to, co tak naprawdę spotyka nasze dzieci na co dzień i z czym my dorośli często miewamy kłopot.

3. WORD PARTY

Ta bajka nie jest moim wyborem, ale dzieci ją lubią. Dla mnie jako rodzica za dużo zdrobnień i rodzaj animacji, której nie lubię, jednakowoż po raz kolejny: dzieci ją lubią. Bajka jest bez ograniczeń wiekowych, chociaż nie każdy dwulatek ją ogarnie. Pozytywne elementy, na które zwróciłam uwagę, to wyjaśnianie emocji i próba rozwiązania tych negatywnych. Np. kiedy jesteśmy zmęczeni, możemy odczuwać złość. Możemy męczącą zabawę zamienić na spokojną itd. Piosenki dla młodych są za szybkie, ale mimo to…dzieci ją lubią i chyba nawet bardziej w wersji anglojęzycznej.

Inny wpis, który może Cię zainteresować:

NAJLEPSZE FILMY MOTYWACYJNE

4. PUFFIN ROCK

Pięknie narysowana bajka ze spokojnym głosem i kojącą muzyką (która przypomina mi inną bajkę “Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham”). Polecam zwłaszcza tym najmłodszym.

5. WILD KRATTS

Kiedy powiedziałam Antkowi, że robię spis najfajniejszych bajek “z listy”, kazał mi tu wpisać braci Kratt. Nie dziwię mu się, bo ten animowany serial przyrodniczy potrafi być naprawdę ciekawy. Występują w nim zoologowie Martin i Chris Kratt. Bajka dedykowana jest wszystkim dzieciom, ale moim zdaniem im starsze dziecko, tym więcej z niej wyciągnie dla siebie. Świetna sprawa dla maluchów marzących o niezwykłych przygodach, spotkaniach z dzikimi zwierzętami (podobał mi się odcinek z kangurami!) i dalekich podróżach.

 

Jeśli oglądacie inne, ciekawe bajki na Netflix, dajcie znać! Najciężej jest wybrać coś na te 10 minut dla dwulatka na czas gotowania obiadu, if you know what I mean. Starszak lubi decydować sam i przyznaję, że póki co wybiera ciekawe bajki, z których może się czegoś nauczyć albo takie, które sama darzę sentymentem.

P.S. Seriale, które nas na maksa wciągnęły: Dark, Bloodline, Narcos, Stranger Things, a szykujemy się na El Chapo i The Crown. Próbowaliśmy oglądać Black Mirror, ale nas nie porwało.

Cieszę się, że tu jesteś! Będzie mi miło, jeśli udostępnisz lub skomentujesz ten wpis:

 


Dodaj komentarz

avatar
  Subskrypcja  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Sylwia Naruniec
Gość

My ze swojej strony dodalibyśmy The magic school bus (jest polska wersja) i Sid the science kid (tylko wersja angielska). Te bajki są wspaniałe. Moje dzieciaki je uwielbiają i o ile większość bajek oglądamy w języku angielskim tak The magic school bus w po polsku jest świetny.