Czas na małe podsumowanie. Budzik ubarwia nasze życie już od ośmiu miesięcy. Nie wiem kiedy zleciało, dni często zlewają mi się w jedną całość  i staram się żeby nie przeleciały bezsensownie przez palce. Bilans jest dobry: 8 miesięcy dziecka naszego:dziecko zdrowe jak rydz, dalej na mleku mamy, 2 zęby i kolejne 2 w drodze. Na dodatek Budzik ma kumpla do zabawy. Gdzie On tam i Lola.

DSC_0293

DSC_0307

Jedynie żelazo to nasza bolączka, chociaż ostatnio o dziwo jest akceptowane. Pewnie dlatego, że słodkie. 8 miesięcy dziecka to masa roboty, ale i zabawy. Najlepszy czas w życiu mamy i dziecka.

Każda z nas o swoim maluchy powie, że jest najmądrzejszym, najpiękniejszym dzieckiem na świecie. A to dlatego, że w tym czasie uczy się wiele, rozumie już bardzo dużo w porównaniu do wcześniejszych miesięcy i powoli staje się ikoną mobilności ;). Bardzo pogodny, spokojny. Żyć nie ubierać. A skoro o ubraniach i bilansach mowa, zrobiłam przegląd szafy Budzika i wybrałam ulubione części garderoby. Dopiero po skończonej sesji zauważyłam, że jak na chłopca przystało, wśród tych moich ulubionych nie ma błękitu! Nie brakuje go wśród bodziaków z krótkim rękawem. Lubię kiedy dziecko jest ubrane w małe wersje dorosłych ciuchów co nie oznacza, że unikam dziecięcych akcentów, o nie!

DSC_0356

Żałuję, że nie potrafię zrobić ładnych zdjęć ubrań, które leżą sobie spokojnie na materiale. Bo: Lola co chwilę wącha nowość położoną pod jej nosem, Budzik ciągnie za tkaninę i ogląda swoje rzeczy, ja się spieszę a moje ręce, musicie wiedzieć, nie są z żelaza i się zwyczajnie trzęsą :).

Na pierwszy rzut ogrodniczki z sh. Jeszcze za duże, ale już niedługo ktoś będzie pomagał mamie w ogrodzie, będą jak znalazł. Zdjęcia całości nie mam, bo Budzik mi intensywnie pomagał (widać je w oddali na ostatnim). DSC_0349

Spodnie w fajne zygzaki. Chevron?

DSC_0328

DSC_0329

Pikowana bluza. Bardzo ciepła, założę się że wygodna. I bardzo nam się podoba. Szkoda tylko, że szybko się zmechaciła.

DSC_0332

Ulubiony gadżet. Szelki.

DSC_0331

Trwają przygotowania do ślubu kuzynki. Budzik musi wszystkich olśnić urodą i elegancją. Mama ma wprawne oko, okazało się że TB ma identyczną koszulę tylko kratka jest drobniejsza.

DSC_0342

DSC_0345

Kolor musztardowy. Zielonego pojęcia nie mam czy jest teraz modny. Może Wy mnie oświecicie? Budzikowi w nim do twarzy. Bluzka rozmiarowo na 2 czy 3 latka. Rodzina wie, że młody szybko rośnie i robią prezenty na zapas ;).

DSC_0339

Kropeczki nadają się także dla facetów.

DSC_0338

I tym optymistycznym hipopotamim akcentem kończymy wywody na temat 8-miesięcznego niemowlaka. Po prostu nie ma tu co opisywać. Zmienia się z tygodnia na tydzień. Dorośleje. Jest bardziej samodzielny, próbuje wszystkiego co nowe. Nie boi się wyzwań. Próbuje stawać na nóżki, chociaż jeszcze sam nie siada. Jest naszym małym geniuszem. Niech rośnie dalej zdrowo!

 

  •  
  •   
  •  
  •  
  •  

6 comments

  1. dorkota 30 listopada, 2013 at 11:16 Odpowiedz

    Oooo ja się nie zgodzę, mój jest najładniejszy, najmądrzejszy i w ogóle wszystkie naj… 🙂
    Ale te spojrzenia Budzika, to czasem rzucają na kolana 😀 Czekam na fotki w kraciastej koszulce 😀

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.