Słoń nie bardzo trąbalski z uszkiem gnieciuszkiem ma już nowego właściciela. Wylosowanego.A zaczęło się tak….Na pytanie o nazwę cukierni marzeń, otrzymałam sporo ciekawych odpowiedzi. Komisyjnie (czyli ja sama) wybrałam trzy, które spodobały mi się najbardziej. Wygrany może być tylko jeden.

DSC_0049

DSC_0054

DSC_0053_1

DSC_0052_1

I konsultacja z bossem naszej szajki.

DSC_0056

W konkursie zwyciężyła Ines, która cukiernię marzeń nazwałaby PIEKARNIK.

Pozostałe dwie papierowe kulki skrywały w sobie Sweet Tooth od Mo i KRWK sugerowane przez Martę (kto chce rozszyfrować ten skrót, musi się udać na facebooka, niestety jej nie rozwinę bo jest wulgarna). Nie mniej Budzik sobie wybrał Piekarnik i koniec kropka. Ines proszę o maila z adresem. Słoń już merda ogonem, że do Ciebie jedzie.

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Jeśli kiedyś otworzę taki biznes, to będzie…tajemnica. Do grobowej deski. Bardzo lubię wrocławską cukiernię Pod Trumienką. Szkoda, że nazwa już zajęta!

 

Share:
  • Marta

    Ojej, jaki zaszczyt mnie kopnął, że byłam w pierwszej trójce 😀 gratuluję dla zwyciężczyni 🙂 🙂

  • Ines od Piekarnika ;)

    Ojaacie, ale fajnie!!! 😀 Wielki uścisk dla Budzika za ten szczęśliwy ruch łapką :* :* :*
    Słonik będzie jak znalazł, kolorystycznie i w ogóle. Bardzo się cieszę!
    Dziękuję i pozdrawiam Waszą szajkę ciepło :*

    A! I mam nadzieję, że Twój osobisty typ ujrzymy na szyldzie już niedługo 🙂