KUCHNIA

Jak zrobić owsiankę?

jak zrobić owsiankę

Skojarzenie dotyczące owsianki? Jedno. O-brzy-dlis-two. Jak zrobić owsiankę, żeby smakowała jak śniadanie godne króla?Do czasu, aż nauczyłam się ją robić tak, żeby stała się śniadaniowym hitem dla całej rodziny. Niby nie ma w tym filozofii, finezji też raczej niewiele, a mimo to da się owsiankę schrzanić dokumentnie. Będzie mdła, glutowata albo nie do zgryzienia. Nic dziwnego, że negatywne skojarzenia miałam nie tylko ja. Na sam dźwięk słowa “owsianka” z niejednego oblicza znikał błogi uśmiech i pojawiał się wiele mówiący grymas. Że obrzydliwe, że jak można to jeść i o co w ogóle chodzi?

Spieszę z odpowiedzią: chodzi o to, że śniadanie jako najważniejszy posiłek dnia powinno być sycące, wartościowe, zdrowe, smaczne….i jeszcze dobrze, gdyby fajnie wyglądało. Czy to wykonalne z owsianką? No pewnie! Jako osoba, która kocha niemal wszystkie owoce (a z trudem przychodzi mi wymyślenie takiego, którego nie darzę miłością), owsiankę jem na słodko. Ale uwaga! Ani grama cukru czy innych słodzików. Za słodycz odpowiadają suszone owoce i banan. Niewielka garść rodzynek i 1/3 banana w zupełności wystarczą.

Poniżej kilka wersji owsianki. Każda pyszna. Każda zdrowa i bardzo sycąca. Nie wierzyłam, póki sama nie spróbowałam! Płatki owsiane błyskawiczne lub górskie przyrządzam wg przepisu na opakowaniu. Wolę górskie, są większe, nie takie przemielone maleństwa. Można je zrobić na mleku albo wodzie. Płatki gotujemy lub zalewamy płynem. Jeśli robimy je na wodzie, warto dodać chociaż odrobinę mleka, śniadanie będzie bardziej aksamitne w smaku. Kroimy owoce, najczęściej drobno aczkolwiek ja wolę duże kawałki, których smak czuć dokładnie. TB do swojej owsianki zawsze sypnie trochę cukru i absolutnie, kategorycznie nie życzy sobie rodzynek ;).

  • Z truskawkami.

DSC_0452

DSC_0454

  • Z kiwi.

jak zrobić owsiankę

DSC_0482

  • Mandarynka.

DSC_0036

DSC_0038_2

  • Suszone owoce (rodzynki, morela, śliwka).

DSC_0442

jak zrobić owsiankę

Lubię wiosenne, piętrowe kanapki, ale ich przygotowanie zajmuje mi wieki. Owsianka jest błyskawiczna w wykonaniu, bardzo smaczna, sycąca jak nic innego, zdrowa i na dodatek, przy odrobinie inwencji, może wyglądać tak ładnie, że nawet niejadek ją łyknie (dlatego jest ukryta pod owocami, bo sama w sobie do pięknych nie należy). Z o-brzy-dlis-two zmieniła się w omnomnom, poproszę dokładkę! A Wy? Lubicie owsiankę? Może macie swoją ulubioną wersję albo interesujący zamiennik tego świetnego śniadania?