KUCHNIA

5 pomysłów na deser dla dzieci. Bez cukru!

desery dla dzieci

Dzieci rodzą się z naturalną preferencją słodkiego smaku. To wcale nie oznacza, że deser dla dzieci musi oznaczać lizaka 😉 ale pewnych rzeczy nie unikniemy. Cukier bardzo uzależnia (wiedzą o tym doskonale wszyscy zjadacze czekolady, także ja), a nic wspaniałego nie robi w naszym organizmie, oprócz oczywiście cudownej zamiany z cukru w cellulit u większości pań. Nie dziwię się jednak wyborom moich dzieci. Wolą banana od ogórka a rodzynki zjedzą szybciej niż orzechy. Dzisiejszy wpis poświęcam deserom, które są smaczne, zdrowe, ładne i sycące, a poza tym tak naprawdę idealne również dla dorosłych.

Może znajdzie się wśród was mama, która jak ja na początku naszej drogi z rozszerzaniem diety, daje tylko utarte jabłko (moim zdaniem najlepsze) albo śliwkę? Znacie to? Jest 16:00, pora podwieczorku a pomysłów brak? Proszę bardzo, deser dla dzieci numer 1!

1. Kaszka jaglana z jabłkiem i cynamonem.

Kasza jaglana to niedoceniane dobro, które udało nam się wprowadzić do diety jakieś dwa lata temu. Doskonale dba o kondycję naszego organizmu :), usprawnia pracę jelit, jest polecana dla alergików. Kasza jaglana wspomaga odporność, jest najzdrowszą z kasz, pozytywnie wpływa na układ trawienny. Często ma trochę gorzkawy smak, wtedy można ją podprażyć na patelni. Propozycji podania może być naprawdę wiele, poniże jedna z nich:

Ugotowaną kaszę jaglaną podaję ze startym drobno jabłkiem i odrobiną cynamonu. Cynamon można wprowadzić do diety dzieci po 10 miesiącu życia. My czekaliśmy chwilę dłużej.

Jeśli maluch nie przepada za „zwykłą” kaszą – można dodać do niej odrobinę (2-3 łyżki stołowe) mleka roślinnego i zblendować. Powstanie pyszny budyń jaglany.

DSC_0472

2. Jabłko pieczone w piekarniku z rodzynkami.

Obrane, przekrojone na dwie części jabłko oczyszczam z gniazd nasiennych. W miejsce wyciętych gniazd wkładam rodzynki uprzednio sparzone wrzątkiem (raczej takie niesiarkowane, jeśli tylko mam do nich dostęp). Po upieczeniu (kiedy jabłko jest miękkie) rodzynki trzeba rozdrobnić np. zmiksować blenderem. Chyba, że jesteście mistrzami i rodzynki będą się rozpływały w ustach. Te, które do tej pory robiłam takie nie były. Deser dla dzieci powinien zawierać naturalne cukry. Warto wykorzystać produkty dające słodycz i nie wymagające dosładzania.

DSC_0473

desery dla dzieci

3. Kaszka manna orkiszowa z musem śliwkowym i bananem.

Mowa o orkiszowej kaszy mannie, najlepszej na tego typu deser dla dzieci. Nasz hit to ugotowana taka właśnie kasza na mleku roślinnym (najczęściej używam kokosowego lub owsianego) podana z musem śliwkowym i połową banana. Kaszę gotujemy zgodnie z intrukcją na opakowaniu. Mus przygotowuję ze śliwek węgierek (świeżych bądź mrożonych). Jak zrobić taki mus? Banalne! Śliwki gotujesz, a gdy są już bardzo bardzo mięciutkie, przecierasz przez sito. Jeśli śliwki są dojrzałe, niemal pomarszczone, nie ma potrzeby dodawania do takiego musu cukru. Często do takiego posiłku młody życzy sobie pół banana pokrojonego w plasterki.

desery dla dzieci

4. Czarne jagody z jogurtem naturalnym.

Chyba nie trzeba przepisu. Po prostu jsgody polewamy jogurtem. Deser można wzbogacić o ulubione chrupkie płatki. Połączenie jest trafne nie tylko ze względu na smak. Jogurt poprawia trawienie natomiast czarne jagody mają działanie odwrotne ;). Szczerze mówiąc w sezonie jagodowym ten deser nie ma sobie równych!

5. Kisiel

Ok, wiem. Zaskoczenie, ale nie chodzi tu o kisiel z torebki, co to nie wiadomo co w nim jest i czy na pewno nadaje się do jedzenia. Wystarczy jedno jabłko zagotować w niewielkiej ilości wody, na koniec dodać szczyptę mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w wodzie i gotowe. Jest przepyszne, zwłaszcza z kawałkami owoców (wiesz, prawdziwymi, a nie tylko wspomnianymi w reklamie!).

***

Nie bójcie się przypraw. Wystarczy odrobinka, żeby wzbogacić smak potrawy i zapewnić dziecku nowe doznania. Maluchy mają bardzo wyczulone zmysły, dlatego cukier i sól są zbędne w ich kuchni (powiedziałam ja tonem znawcy). To my ich używamy, bo nie czujemy już naturalnego smaku. Chciałabym, żeby moje dzieci, teraz zwłaszcza młodsze, rozsmakowały się w naturalnych smakach, z którymi kiedyś będzie im się kojarzyło dzieciństwo. Tak jak mi z budyniem malinowym polanym zawekowanymi czarnymi jagodami z pysznym, słodkim (i bardzo brudzącym) sokiem :). Moja mama na pewno też pamięta! Desery dla dzieci były podstawą każdej udanej rodzinnej imprezy ;).

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, poleć go znajomym  UDOSTĘPNIJ
Zapraszam do polubienia i obserwowania mojego fp SIMPLYANNA


  • ede flo

    Dziękuję za pomysły:)

  • Alina Sulikowska

    kiedys zrobilam mojej corce (wtedy tak po roczku) takie jagody z jogurtem… to wypluwala wszystkie jagody 😀